Cześć! Dziś miałam wigilię klasową i powiem wam że była nawet fajna.
Zacznę od tego (chociarz/ż to nie było na początku) że przyszedł święty Mikołaj w postaci mamy mojej koleżanki!! Łiiiii!!!
Oto rzeczy które robiliśmy po kolei/pokolei:(polska język trudna język)
1.ustawialiśmy ławki
2.nakryliśmy stół
3.przeczytaliśmy Ewangelię
4.dzieliliśmy się opłatkiem
5.jedliśmy
6.pośpiewaliśmy kolędy
7.grałam na gitarze kolegi.
a prezenty które dostałam to:
kwaśny spray o smaku jabłkowym
shoko-bonsy
dziwne bubble gum (z tatuażem)
To wszystko na dziś papa
Zyzieńka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz